Menu Zamknij

Czy Warto Korzystać z Historiaszkod.pl? Sprawdziłem to!

Data dodania: 4 kwietnia 2025

Historiaszkod.pl to kolejny dekoder VIN.

Jeżeli chcesz dowiedzieć się, czy warto za niego zapłacić, to mój artykuł jest idealnym miejscem.

Postanowiłem bowiem zakupić raport na historiaszkod.pl i pokazać wam, co można się z niego dowidzieć.

Zaczynajmy!

Czym jest historiaszkod.pl?

Hisotoriaszkod.pl to kolejny dekoder VIN. Nie jest to jednak taki sam dekoder jak wszystkie na rynku.

Po pierwsze, jak możemy przeczytać na ich stronie głównej, za raport na historiaszkod.pl zapłacisz tylko wtedy, gdy rzeczywiście system znajdzie jakąś szkodę w samochodzie.

Jeżeli system nie znajdzie szkody, po prostu nie będziesz mieć możliwości zakupu raportu.

Po drugie, historiaszkod.pl jak sama nazwa wskazuje bada tylko szkody pojazdu. Z racji tego, nie poznamy tam innych informacji o pojeździe, np. raportów przebiegu, czy informacji o kradzieżach.

Czy warto zapłacić za raport na historiaszkod.pl?

Jeśli chcesz dowiedzieć się, czy warto zapłacić za raport na historiaszkod.pl, postanowiłem zakupić przykładowy raport za ciebie.

Aby zakupić raport, postanowiłem poszukać wybranego samochodu w serwisie Otomoto. Zakup raportu zajął mi trochę czasu, bo serwis historiaszkod.pl wykrył szkodę dopiero w piątym sprawdzanym przeze mnie samochodzie, którym była Skoda Octavia widoczna na screenshocie poniżej.

Postanowiłem więc zapłacić 59,99 zł za raport i poznać szkody, których samochód doznał.

Na raport po zapłacie czekałem kilkanaście sekund. Warto zaznaczyć, że po zakupie będzie on dostępny przez 30 dni. To zazwyczaj norma w branży, lecz niektóre dekodery VIN mają dostępne raporty nawet przez 45 dni.

No dobrze, ale przejdźmy do najważniejszego, czyli tego, co dostajemy w raporcie.

Na wstępie nic odkrywczego. Mamy nazwę samochodu, raport w skrócie, oraz reklamę firmy sprawdzającej auta przed zakupem.

Przechodząc niżej, otrzymujemy najważniejszą informację, czyli informację o szkodach. Mamy tu wizualnie przedstawioną lokalizację szkody na samochodzie, datę jej powstania, a także rodzaj szkody, miejsce, wartość szkody, oraz kraj, w której miała miejsce.

Niestety nie mamy więcej informacji, jednak nie jest to wina serwisu historiaszkod.pl a tego, że w bazach nie istnieje więcej informacji o tej szkodzie.

Dalej w raporcie mamy chronologiczny zapis historii pojazdu, czyli praktycznie to samo, o czym przeczytaliśmy wcześniej. Na samym dole jest ta sama reklama, co na początku.

I… to tyle. Więcej informacji nie mamy.

Czy warto zapłacić za raport na historiaszkod.pl?

Dekodery VIN przyzwyczaiły nas, że dzięki nim możemy dowiedzieć się o historii naszego pojazdu. Możemy poznać odczyty przebiegów, informacje o kradzieżach, archiwalne zdjęcia, zapisy o zdarzeniach drogowych, i inne informacje.

W przypadku historiaszkod.pl mamy jedynie informacje o szkodach samochodu. Z pewnością firma ta jest rzetelna, gdyż jak twierdzi korzysta z największej bazy szkód samochodowych w Polsce, Europie oraz USA.

Informacje zawarte w tych raportach są więc prawdziwe, dlatego z pewnością warto im zaufać.

Podoba mi się również to, że płacimy tylko wtedy, gdy znajdzie się jakaś szkoda. Gdy jej nie ma, po prostu nie mamy możliwości zakupu raportu, co oznacza, że za darmo możemy zweryfikować czy pojazd, którego chcemy kupić brał udział w zdarzeniu drogowym.

Z drugiej jednak strony, płacimy za raport 59,99 zł, co jest relatywnie sporą kwotą i w ostateczności dowiadujemy się tylko jednej informacji. Osobiście dla mnie jest to trochę za duża kwota w porównaniu do tego, co możemy się dowiedzieć.

Raport na historiaszkod.pl vs. raport innych dekoderów VIN

Aby mieć jeszcze lepsze porównanie, postanowiłem wykupić raport tego samego samochodu, lecz w serwisie CarVertical. Czy było tam więcej informacji?

Tutaj również znalazłem zapis o uszkodzeniu. Szacowany koszt naprawy był inny, ponieważ wynosił 12-22 tys., podczas gdy na historiaszkod.pl wynosił 16,5-17 tys. Właściwie nie wiadomo, który dekoder miał rację, jednak podoba mi się to, że na historiaszkod.pl przedział cenowy był tak mały, dzięki czemu łatwiej jest określić koszt naprawy.

Z drugiej jednak strony, na CarVertical znalazłem informacje o grupie szkód i dowiedziałem się, że uszkodzeniu uległ układ chłodzenia i klimatyzacji, zewnętrzne części nadwozia, oświetlenie zewnętrzne, i inne.

Ogólnie rzecz biorąc, w CarVertical znalazłem jeszcze wiele innych informacji, których w historiaszkod.pl nie było.

Między innymi informacje o przebiegu:

Informacje o kradzieżach:

Oraz inne dodatkowe informacje, takie jak status prawny, klęski żywiołowe, wartość rynkowa, specyfikacje, wyposażenie, oraz inne.

A jeżeli chcesz zakupić raport w CarVertical, to mam dla ciebie kod rabatowy -30% na zakup raportu. Pełny raport możesz kupić więc w cenie 58,09 zł. Kod rabatowy zastosuje się automatycznie, gdy przejdziesz do CarVertical z tego linku.

Podsumowanie

Hisotriaszkod.pl to bardzo rzetelna strona do sprawdzania szkód pojazdu. Korzysta największej bazy szkód samochodowych w Polsce, Europie oraz USA, więc raportom z pewnością warto zaufać. Kupujemy raport tylko wtedy, gdy system znajdzie szkody, dlatego nie kupujemy kota w worku.

Moim zdaniem przydałoby się jednak więcej informacji, niż tylko na temat szkód pojazdu, np. o przebiegu, czy kradzieżach. Cena 59,99 zł w porównaniu do jednej informacji, którą znalazłem wydaje mi się nieco wysoka.